22 marca 2012 odbyło się kolejne, 31-e spotkanie. „Gośćmi Wieczoru” byli
artyści malarze Irena Stawińska i Janusz Migacz. Spotkanie prowadził Jerzy
Adamuszek. Ilustracja muzyczna: Zuzana Simurdova-Warszynski - fortepian.
Irena Anna Stawińska ukończyła
Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie u prof. Michała Byliny na wydziale malarstwa
sztalugowego w 1965 r. Zaczęła malować i odnosić sukcesy jeszcze podczas studiów
zwłaszcza na wyjazdach zagranicznych do Włoch i Francji. We Włoszech w Magione
koło Perugii w 1963 roku wystawiała po raz pierwszy indywidualnie pastele i
rysunki. Ważnym wydarzeniem była jej ekspozycja „Paryż - 66” z okazji przyjazdu
gen. de Gaulla do Polski w warszawskim Klubie Książki i Prasy - wrzesień 67, na
której attache kulturalny ambasady francuskiej przyznał naszej Artystce
stypendium rządu francuskiego. Przez szereg lat uczestniczyła w Festiwalach
Sztuk Pięknych oraz we wszystkich wystawach sztuki sakralnej organizowanych w
warszawskim kościele Św. Anny, gdzie znalazła życzliwe zainteresowanie u Prymasa
Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Życzliwość Prymasa - który posiada w swoich
zbiorach 5 olejnych obrazów - była nie tylko okazana jako artyście, ale była
bezcenna w wielu trudnych momentach życiowych.

Irena Stawińska
Rok 1965 przyniósł jej duży sukces. Na I Wystawie Sztuki
Współczesnej i Nowoczesnej w Rzymie, zorganizowanej przez „Włoski Związek
Bojowników o Wolność” otrzymała nagrodę honorową - medal i puchar miasta Rzymu
za kompozycję pt. „Powstanie Warszawskie”.
Liczne jej prace znajdują się w wielu kościołach w Polsce,
jak np. duży witraż w sali katechetycznej w Wawrze Warszawskim, dwa witraże w
bibliotece kościoła Św. Anny w Warszawie oraz dwie Drogi Krzyżowe; jedna w
seminaruim przy kościele Św. Józefa w Warszawie, druga w kościele w Mrozach koło
Warszawy.

Zuzana
Simurdova-Warszynski
Z wielu jej ekspozycji zagranicznych wymieńmy uczestnictwo w
pokonkursowej wystawie na portret w Musee Marmottan – Paryż 71 r. oraz
ekspozycje w merostwie - Paryż 79 r. Wiele Jej prac znajduje się w prywatnych
kolekcjach we Włoszech i Francji, w USA, Wielkiej Brytani i Szwecji, jak również
w Polsce w Muzeum Narodowym w Warszawie i Muzeum Regionalnym w Płocku. We
wrześniu 1980 r. podczas pobytu w Rzymie podarowała Ojcu Św. Janowi Pawłowi II
obraz „Ukrzyżowanie Chrystusa”.
Wypowiedzi o Artystce z Jej archiwum:
Ciemny, stonowany koloryt, linie
kreślone
z
dużym rozmachem są pełne ekspresji i
wyrazu. Twarz skupiona, przymknięte oczy, ręce dotykają fortepianu i rozlega się
„IX symfonia” Beethovena. Wiolonczelistka zastygła w bezruchu, skrzypek i
flecistka czekają na rozpoczęcie koncertu, koncertu jakiego
jeszcze nie było. Muzycy stroją
instrumenty - wielka wystawa obrazów muzycznych zaraz się rozpocznie.
Talent, wrażliwość i najwyższe) klasy
uduchowienie, to za mało, żeby określić malarstwo Ireny Stawińskie, jednej z
najbardziej utalentowanych artystek naszych czasów. Irena poświęciła się sztuce
i malarstwo jest jej szczęściem, chlebem i celem życia. Stawińska wiedzie
pustelnicze życie w prowincji Quebec w Kanadzie, większość czasu maluje, a
resztę spędza w kościele na modlitwie i kontemplacji, dlatego też wiele Jej prac
ma tak dużo elementu sakralnego.
Margaret
Berczyński

...........Ukrzyżowanie
Antrakt w filharmonii
Pracownia Ireny Stawińskiej
zawieszona jest dużymi płótnami olejnymi. Jedne już skończone, inne czekają na
odpowiedni nastrój autorki, aby otrzymać ostateczną formę ilustrującymi kirunek
zainteresowań. W pracach zauważyć mozna charakterystyczny rys, wspólny dla
wszystkich obrazów: tematem są przeważnie postacie ludzkie. portrety młodych
dziewcząt, „Dziewczyna z wilonczelą”, „Zamyślona”, „Cyganka”, uchwycone w
ruchu, często zadumane, ale zawsze pełne wdzięku i harmonii. Bogata kolorystyka,
interesująca, śmiała kompozycja plastyczna stanowią ich główne zalety.
W warszawskim „Salonie
debiutów” odbył się w styczniu wernisaż malarstwa Ireny Stawińskiej, Jej
pierwsza indywidualna wystawa. Autorka miała duży kłopot z wyborem prac. Chciała
zaprezentować wszystkie ostatnie, wybrała jednak trzynaście prac olejnych,
cztery pastele i cztery rysunki tuszem, wykonane w Paryżu, gdzie przebywała
latem 1966 r.

La Malbaie
Skrzypek
Irena woli malować olejno, ma
wtedy większe pole do wypowiedzi malarskiej, lecz Jej rysunki tuszem są niemniej
interesujące i wartościowe. Jest w nich wdzięk, lekkość i delikatne światło.
Przeważnie są to tematy architektoniczne „Organy w St. Eustache”, „Notre Dame
de Paris”, „St. Etienne du Monde”, „Pont Neuf”. Prace utrzymane są w
odcieniach szaro-zielono-złocistych, doskonale oddają fakturę starych, pokrytych
patyną murów. Delikatna, nerwowa kreska, subtelny, pastelowy koloryt, koronkowa,
lekka kompozycja sprawiają, że nad tymi rysunkami pragniemy zatrzymać
się dłużej.
W październiku 1966 brała udział
w I Festiwalu Sztuk Pięknych, zaś w grudniu 66. prezentowała swe prace na
Przeglądzie Malarstwa i Grafiki w „Zachęcie”. Przyglądam się jeszcze raz
obrazom i rysunkom Ireny. Jest w nich spokój, ciepło, a jednocześnie siła i
dynamizm. Wzrok mój zatrzymuje się na pięknej „Martwej naturze z białymi
kwiatami”. Delikatna gałązka, pokryta drobnymi białymi kwiatami jako motyw
centralny, na tle soczystej, ciemnej czerwieni. Jest w tym coś z atmosfery
starych japońskich miniatur, pełnych wdzięku i poezji.
Jadwiga
Czerwińska

.........................Muzycy
..................
Oratorium Św. Józefa
Relacja ze spotkania:
Organizując „Spotkania
Podróżnicze”, kilkanaście lat temu zapraszałem montrealskich twórców, aby po
spotkaniach prezentowali swoje prace. Rozpoczynając cykl „Są Wśród Nas” w 2007,
jakoś nie widziałem całych spotkań poświęconych artystom-malarzom, ponieważ
wychodziłem z założenia, iż wernisaże pełnią tę rolę. Dopiero latem ubiegłego
roku Mariola Nykiel (malarka) przekonała mnie, że oprócz prezentowania obrazów,
artyści ci mogą więcej powiedzieć o sobie, o swojej pracy twórczej i o swoich
innych zamiłowaniach. Zdecydowałem zaprosić Irenę Stawińską i Janusza Migacza
jako „Gości Wieczoru”.
Każdy z nich miał 40 minut do
zaprezentowania swojej twórczości. W ramach tzw. „ilustracji muzycznej” – stałej
formuły cyklu, wystąpiła pianistka Zuzana Simurdova-Warszyński, absolwentka
Akdemii Muzycznej w Brnie, oraz University of Leeds oraz Universite de Montreal
i University of Concordia. (żona pianisty, Mikołaja Warszyńskiego). Wykonała na
zakupionym ostatnio przez Konsulat RP fortepianie trzy Ballady Fryderyka
Chopina: F-dur na początku spotkania, AS-dur po pierwszej części i g-moll pod
koniec spotkania. Wysłuchaliśmy pięknej muzyki w wykonaniu zgodnym z duchem
chopinowskiej muzyki. Pani Zuzana jest skromną, czarującą kobietą i prezentuje
bardzo wysoki poziom.
Pierwsza część spotkania
poświęcona była Irenie Stawińskiej. Najpierw obejrzeliśmy na dyżym ekranie film
o naszej Artystce, wyprodukowany przez Muzeum w Cherleviox. Mieszkała Ona wtedy
w tym mieście (400 km na północny-wschód od Montrealu) prawie 16 lat. Dlaczego
akurat tam? Wybrała sąsiedztwo klasztoru kontemplacyjnego „Les petits freres de
la Croix” (Zakon Braci Krzyża), aby każdego dnia mogła do niego chodzić i w
samotności modlić się i medytować. Pani Irena przypomniała słowa Ojca Świętego,
Jana Pawła II, według którego „pół godziny dziennie dobrej adoracji jest
ważniejsze od wielu innych rzeczy”. Reżyserowi tego programu udało się
zrealizować swój cel, ponieważ znalazł osbę, która żyje inaczej, dla której
oprócz przysłowiowego chleba i pieniędzy ważniejsze są inne rzeczy: świat
wewnętrzny, pomoc innym w sferze duchowej. Artystka stara się przekonać
oglądających ten program, że najważniejszą rzeczą w życiu jest „bycie sobą”.

Od lewej: Janusz Migacz,
Zuzana Simurdova-Warszynski, Jerzy Adamuszek, Irena Stawińska
Drugi pokazany film produkcji
Radio Canada był jednym z cyklu reportaży o sztuce, filozofii i religii. Tym
razem realizator znalazł kogoś, kto mógł dużo powiedzieć o ikonach i o
ikonografii. Pani Stawińska jest jedną z nielicznych malarzy w Kanadzie, którzy
piszą ikony (Artystka przypomniała, że przy tworzeniu ikon używamy czasownika
„pisać”). Zwróciła uwagę, że w pisaniu ikon najważniejsza jest wiara – wiara
czynna. Duchowość Pani Ireny motywuje Ją do pracy twórczej. Jest artystką, która
szczyci się totalną abstynencją. Jeżeli ktoś uważa modlitwę i medytację jako
środek dopingujący, to właśnie nasz Gość Wieczoru w taki sposób czerpie
dodatkową energię. Fakt, że Radio Canada zainteresowało się twórczością polskiej
malarki, mówi sam za siebie. Świadczy o Jej talencie i specyficznej twórczości –
w zasadzie każdy kto uważa się za artystę-malarza winien mieć swój styl. Oba
filmy-wywiady były prowadzone w języku francuskim, który Pani Irena ma bardzo
dobrze opanowany.
Kiedyś „Wspólnota religijna”
(oddział prowincji Quebec) zorganizowała konkurs dla artystów, aby wypowiedzieli
się pisemnie, czym jest dla nich pasja. Wygrała go Pani Irena i na spotkaniu
przeczytała nam część swojego „wypracowania”. Warte zapamiętania było Jej
stwierdzenie, że pasja jest charakterystyczną cechą nie tylko mistyków i
artystów, lecz wiini ją mieć wszyscy, którzy działają dla dobra wspólnego. Także
Ci, którzy nie traktują swojej pracy zawodowej jedynie jako źródła dochodu, ale
również służbą innym, służą wspólnocie.
Pani Stawińska również tworzy
poezję i pisze teksty o charakterze filozoficzno-duchowym.
Osobno były pokazane zdjęcia Jej
30 wybranych obrazów i ikon z komentarzem do każdego dzieła; w jakich powstawały
okolicznościach. Stworzyła ich od młodych lat bardzo dużo. A gdzie można je
zobaczyć? Są w muzeach - o czym mówi Jej biogram. W Montrealu są w galeriach, w
kawiarniach, a najwięcej jest ich w prywatnych domach i oczywiście w Jej
mieszkaniu. Można zobaczyć zdjęcia obrazów na:
www.irenastawinska.com , a jeżeli ktoś chciałby z bliska obejrzeć Jej obrazy
i ikony, można do Niej zadzwonić: (514 – 7624367) i umówić się na ich oglądanie.
Irena Stawińska mieszka obok Oratorium Św Józefa. Myślę że to nie jest przypadek
- takie miejsca muszą być w Jej sąsiedztwie.
Na spotkaniu obecny był Konsul
RP, Tadeusz Żyliński. Poprosiłem go o kilka zdań na temat ostatnio zakupionego
fortepianu. Konsul stwierdził, że na zakup tego dużych rozmiarów fortepianu
Yamaha (wersja koncertowa) otrzymaliśmy pieniądze ze specjalnego funduszu MSZ.
Fortepian prezentuje się wspaniale i oby nam służył przez długie, długie lata.
Na zakończenie spotkania
poprosiłem Danutę Piasecką, u której w domu wisi na ścianach kilkanaście obrazów
Ireny Stawińskiej, o wręczenie naszej Artystce wiązanki kwiatów. Wybór pani
Piaseckiej nie był przypadkowy, ponieważ przyjaźnią się one od długich lat i
można powiedzieć, że w pewnym sensie pani Danuta jest mecenasem Jej sztuki.
Stoją od lewej: Konsul
Generalny RP, Tadeusz Żyliński i grupa przyjaciół Ireny Stawińskiej - Krystyna
Rzepkowska, Bartek Rzepkowski, Danuta Piasecka, Lora Kempel, Bartek Rzepkowski,
Anna Moszczyńska. Klęczą od lewej: Janusz Migacz, Zuzana Simurdova-Warszynski,
Irena Stawińska, Jerzy Adamuszek.
Od marca 2007, czyli od
powstania cyklu ”Są Wśród Nas” istnieje witryna
www.sawsrodnas.ca . Założył ją i bezpłatnie prowadził do końca 2011 Jacek
Stomal, właściciel portalu internetowego
www.classifieddaily.ca . W imieniu wszystkich odwiedzających naszą stronę
internetową i moim, dziękuję bardzo panu Stomalowi za poświęcenie swojego czasu
i zaangażowanie społeczne.
Od stycznia 2012 stronę www.sawsrodnas.ca
prowadzi Andrzej Leszczewicz, znany czytelnikom montrealskiego Biuletynu
Polonijniego ze swoich comiesięcznych felietonów na tematy historyczne.
Konsulat RP w Montrealu jest
gospodarzem cyklu i jego sponsorem. Jednak w tym roku ze względu na ograniczenia
finansowe nie mógł opłacić naszej strony internetowej. Znalazł się sponsor,
jest nim były „Gość Wieczoru”, pani Maria Zaścińska (spotkanie
minione #21), która pokryła koszty utrzymania strony
www.sawsrodnas.ca na kolejny rok. Dziękujemy pani Marii i życzymy jej dużo
zdrowia!
Jerzy Adamuszek
Zdjęcia: Maria
Jakóbiec
Filmował:
Sławek Jonasz
Multimedia:
Piotr Rzepkowskii
PRZEJDŹ DO CZĘŚCI POŚWIĘCONEJ JANUSZOWI
MIGACZOWI