Leokadia Magdziarz
choreograf polskich tańców ludowych, od 1973 prowadzi zespół folklorystyczny Podhale

27 sierpnia 2019 (wtorek) o godz. 19.00

Ilustracja muzyczna: Leszek Jung - fortepian


Spotkanie prowadził Jerzy Adamuszek.


Leokadia Magdziarz

Leokadia Magdziarz urodziła się w 1937 r. w Krukiennicach koło Rawy Ruskiej (woj. lwowskie). Wiosną 1940 została wywieziona z matką do Kazachstanu. Po sześciu latach w ramach tzw. "repatriacji" wróciły do Jarosławia, gdzie Lodzia chodziła do szkoły podstawowej i Technikum Handlowego. W tym czasie uczęszczała również do Państwowego Ogniska Baletowego. Po ukończeniu 4-letniego Studium Pedagogiczno -Tanecznego w Warszawie ze specjalizacją "Taniec Ludowy" i kursu dla pracowników świetlicowych rozpoczęła pracę w Młodzieżowym Domu Kultury i Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie.

Została kierownikiem artystycznym zespołu "Bandoska" i brała czynny udział w przygotowywaniu programów oraz organizacji Światowych Festiwali Zespołów Polonijnych.

W 1973 Zespół "Podhale" zaprosił Panią Leokadię do Montrealu na pozycję choreografa. W ciągu ostatnich kilku dekad oprócz prowadzenia Podhala była inicjatorem wspólpracy z polska kadrą taneczną podczas festiwali, które miały miejsce w: Detroit, Bostonie, Ypsylanti, Chicago, Filadelfii, San Frncisco i Montrealu. Przez wiele lat była wolontaruiszką Instytutu Constace Lethbridge i Biblioteki Polskiej. Ciągle pełna energii i zapału do pracy społecznej. Interesuje się sztuką ludową, muzyką klasyczną i uwielbia pracować w swoim ogrodzie.

Za osiągnięcia w dziedzinie choreografii przyznano Jej kategorię "S", została uhonorowana odznaką "Zasłużonego Działacza Kultury" oraz otrzymała "Srebrny Krzyż Zasługi".





Zespół "Podhale". W 1965 Wiktoria Janiak zapoczątkowała działalność grupy - a nazwę "Podhale" przyjęto trochę później. Zespół występował na Światowej Wystawie EXPO 67 w Montrealu. Z rozwijającym się zespłem pracowała instruktorka tańca Zofia Boniecka i były tancerz Mazowsza i Śląska, Jerzy Różycki. W 1972 Podhale, w licznym już składzie, poleciało do Rzeszowa na Światowy Festiwal Zespołów Polonijnych. Rok później przybyła z Rzeszowa Leokadia Magdziarz, która zapoczątkowała nowy okres pracy w zespole. W 2015 hucznie obchodzono 50-lecie.



Wypowiedzi Jej przyjaciół:

Po studiach muzycznych w 1966 zacząlem akompaniować do tańców narodowych i recytowanej poezji polonijnym zespołom tanecznym w Montrealu. W 1972 Podhale mnie poprosiło, abym nauczył się programu Jerzego Różyckiego (sam nie mógł lecieć do Polski ze względów politycznych) na Festiwal Folklorystyczny w Rzeszowie. Będąc tam oczy mi się otworzyły na polski folklor, na jego bogactwo, specyfikę i styl każdego regionu. Tam właśnie poznałem Leokadię Magdziarz, która była wtedy choreografem zespołu Bandoska, a podczas festiwalu opiekunką Podhala. Każdy zespół z zagranicy dostawał opiekuna, by wprowadzić go w szczegóły i koordynować próby i występy.

Wszyscy byliśmy zachwyceni Lodzią, jej profesjonalizmem, wdziękiem i umiejętnością podejścia do tematu. Pierwszy raz mieliśmy do czynienia z prawdziwym choreografem z wykształcenia. Błagaliśmy Lodzię o współpracę z nami i po długich namowach zgodziła się przybyć na rok do Montrealu, by prowadzić Podhale.

Lodzia przywiozła mnóstwo materiałów, zaczęliśmy razem pracować, rozszerzyliśmy program o tańce regionalne z naciskiem na folklor góralski. To było coś wspaniałego, czysta żywa przyjemność. Byliśmy, i do dzisiaj jesteśmy, z Lodzią bardzo zgranym duetem (po tylu latach rozumiemy sie bez słów, jeden gest wystarczy). Po roku Podhale tak dynamicznie się rozwijało, że Lodzia przedłużyła pobyt o kolejny rok, ...potem jeszcze o rok, aż pozostała.

Współpraca z Lodzią rozwijała się wspaniale i tak samo nasz zespół. W pewnym momencie Podhale miało około 100 członków. Stwierdziliśmy, że musimy stworzyć własny zespół muzyczny, gdyż fortepian już nie wystarczał. Wynajmowałem zatem studentów z akademii muzycznych do kapeli: akordeon, skrzypce, flet, kontrabas, trąbka i ja na fortepianie. Tak trwało przez lata; ludzie odchodzili, przychodzili nowi, skład zespołu się zmieniał - jak to w życiu.

W 2001 rozpocząłem "migrację w Kanadzie": najpierw do Calgary, potem do Ontario (w 2006 do St. Catherine i po 10 latach do Hawkesbury). Ale było to tylko oficjalne zakończenie, ponieważ cały czas kontaktowałem się i z Lodzią i z zespołem. Kiedy Podhale zaczęło przygotowywać się do obchodów 50-lecia powstania, wtedy telefony i spotkania z Nią były częstsze. Wszystkie starania zostały uwieńczone wydaniem DVD o histori zespołu (po polski, angielsku i francusku) i z tej okazji odbył się bal. Wielki sukces!!!

Obecnie w Podhalu została tylko garstka ludzi, którzy kontynuują to, co kiedyś było rozpoczęte. Lodzia jest nadal niestrudzonym orędownikiem polskiego folkloru i polskości. Ja czasem przygrywam na fortepianie podczas szczególnych okazji, ponieważ ciągle czuję się bardzo emocjonalnie związany z polskim folklorem i z Lodzią. Po tylu latach jesteśmy jedną "folklorystyczną duszą" (ha ha ha).

Pianista - Leszek Jung (we wspólpracy z Mirą).


Leszek Jung



Pani Leokadia Magdziarz to osoba wyjątkowa. Przez 46 lat pracuje dla Polonii montrealskiej pełna zapału i chęci. Poświęca swój wolny czas dla zespołu Podhale i nnych organizacji polonijnych. Od młodości pracuje z dziećmi i młodzieżą - jest bardzo oddana tej pracy. Całe swoje życie poświęciła pracy na utrzymaniu polskiej kultury i jej przekazaniu przyszłym pokoleniom.

Oby więcej takich ludzi w naszym środowisku!

W imieniu Zarządu i członków Kongresu Polonii Kanadyjskiej okręg Quebec pragnę pogratulować osiągnieć, a przede wszystkim bardzo podziękować Pani za ogromny wkład pracy i za wychowanie w polskim duchu tylu wspaniałych ludzi. Życzymy Pani dalszych sukcesów, zadowolenia z podjętych przedsięwzięć, dużo radości.

District Quebec, Okreg Quebec
Teresa Brylewicz
I Vice President



Teresa Brylewicz                               Jerzy Rozycki



Pani Leokadia Magdziarz zasłużyła na wyrazy wielkiego uznania i podziękowania za wspaniałą pracę z młodzieżą. Za wychowanie młodzieży w duchu patriotyzmu polskiego oraz za wpojenie miłości do wspaniałego polskiego folkloru. W dużym stopniu pomogła rozszerzać nie tylko polskie tańce, ale kulturę ludową poza granicami Polski.
Z uszanowaniem,

Jerzy Różycki (1971-73 był choreografem Podhala).



Chcielibyśmy w imieniu prezesa Podhala, Marka Mircica, wszystkich tancerzy Podhala, komitetu oraz wszystkich sympatyków udzielających się w Podhalu, serdecznie podziękować Pani Lodzi za całą włożoną pracę w swojej karierze, jak i obecną pracę, za jej serdeczność i radość, która od Niej ciągle płynie.

Goszcząc u Niej w domu, mieliśmy okazję wysłuchać przeciekawych opowieści i zobaczyć archiwalne zdjęcia, całą dokumentacje, którą Pani Lodzia zgromadziła od początku działalności. Z wielką przyjemnością zeskanowaliśmy wybrany przez Nią materiał, który potem w konsulacie mogliśmy zaprezentować, jako pokaz multimedialny, przybyłym na spotkanie.

Tancerze Podhala:
Magda Kogut i Michał Szymański



Magda Kogut i Michal Szymanski



Relacja ze spotkania:

Pierwszy raz spotkałem Panią Magdziarz kilka lat temu i kiedy dowiedziałem się o Jej działalnosci, zaraz zaproponowałem Jej udział w programie "Są Wśród Nas". Stwierdziła, że nie jest jeszcze gotowa, ale zaprosiła mnie do swojego domu na rozmowę. Pokazała mi albumy ze zdjęciami, począwszy od lat dziecięcych, oraz różne dokumenty włączając te z okresu zsyłki do Kazachstanu - nie da się ukryć, że zrobiło to na mnie duże wrażenie. Podczas następnej wizyty miałem okazję zobaczyć kilka sfilmowanych występów Podhala oraz wysłuchać Jej opowieści z dzieciństwa i młodości. Podhale każdego roku organizuje Jasełka tuż przed Bożym Narodzeniem i zostałem zaproszony na ostatnie, w grudniu 2018. Pani Leokadia wspaniale prowadziła całą imprezę; jest osobą charyzmatyczną, emanuje ciepłem i chcemy być w Jej otoczeniu. Po tej imprezie wiedziałem już, że Jej udział w roli "gościa wieczoru" dojdzie do skutku.

Przed wakacjami ustaliliśmy, że należy dobrze przygotować zdjęcia i dokumenty do skanowania. W tym celu poprosiłem o pomoc tancerkę Podhala, Magdę Kogut. Magda, wraz z Michałem Szymańskim spędzili u Pani Lodzi wiele godzin - a o wynikach tego działania będzie poniżej.

Do pomocy przy przy oranizacji spotkania zaangażowałem przede wszystkim obecną księgową Podhala, Kasia Kogut, którą znam od 40 lat - i ona już w kooperacji z koleżankami z grupy zorganizowały część recepcyjną. Wino, ser, winogrona zakupiły z funduszy zespołu, a Teresa Piotrowska upiekła w domu przepyszne ciasta. Wspomniane już panie Kasia z Teresą oraz Maria Lenar i Danuta Różycka zajęły się wystawieniem wszystkiego na stoły i sprzątnięciem po zakończeniu spotkania. Dziękujemy Wam Drogie Panie! Podziękowania otrzymuje również Jan Dyner, który zapisywał przybyłych na listę obecności.


Dariusz Wiśniewski                               Jerzy Adamuszek



Wróćmy jednak do początku spotkania, które rozpoczęło się jak zwykle standardowo - czyli przywitałem przybyłych i przeczytałem życiorys Pani Leokadii. Następnie głos zabrał konsul generalny, Dariusz Wiśniewski, który oprócz miłych słów pod adresem Pani Magdziarz, przedstawił plan imprez organizowanych na najbliższy miesiąc. Potem już mikrofon przejęłą nasza "Gość Wieczoru". Wspomniana na wstępnie relacji Magda Kogut wzięła na siebie pokaz multimedialny, który przygotowała bardzo profesjonalnie. Pani Leokadia komentowała wszystko, co było pokazane na ekranie (zdjęcia i dokumenty). Za fortepianem zasiadł Leszek Jung, ktory akompaniuje w Podhalu od 1966 (z kilkoma przerwami) - można powiedzieć, że ma "w jednym palcu" polski folklor. Oprócz tego pan Leszek ma bogaty repertuar znanych utworów. Podczas prezentacji przygrywał znane nam wszystkim kawałki polonezów, mazurów, kujawiaków itp. W ciągu ostatnich kilkanastu minut mieliśmy okazję zobaczyć krótkie nagrania z występów Podhala; od wystąpienia na Expo 67 aż do 2015, kiedy hucznie obchodzono 50-lecie istnienia zespołu.


od lewej :Wiesława Bednarek, Teresa Jaroszek, Leszek Jung

Zdjęcia robił Jerzy Różycki, były tancerz Mazowsza i Śląska, Ponieważ był kiedyś choreografem Podhala (1971-73), prosiłem go o wypowiedź. Krótkie wypowiedzi usłyszeliśmy również od obecnych tancerzy zespołu; Natalii Śmigielskiej i Michała Szymańskiego.

Wiązanki kwiatów bohaterka dzisiejszego wieczoru otrzymała od koleżanki, Jadwigi Adamczewskiej oraz od vice prezeski KPK, Teresy Brylewicz, która też powiedziała kilka miłych słów. Dwie ubrane w góralskie stroje panie występujące jako "gaździny": Teresa Jaroszek i Wiesława Bednarek z Panią Leokadią rozpoczęły śpiewać bardzo melodyjną pieśń pt. "Zaśpiewaj razem z nami". Każdy otrzymał kartkę ze słowami, toteż dołączyliśmy do śpiewu. A skoro śpiew, to naturalnym akcentem było tradycyjne "Sto Lat" dla naszej Pani Leokadii.


Artur Bartnicki                               Natalia Śmigielska

Na spotkanie przyszedł Artur Bartnicki, który przekazał kiedyś 10 tys. dolarów dla Podhala na zakup kostiumów i na część kosztów podróży członków zespołu na festwal do Chin w 2005.


od lewej Dariusz Wiśniewski, Leokadia Magdziarz, Leszek Jung, Jerzy Adamuszek

Było również wspólne grupowe zdjęcie wszystkich osób zwiazanych z Podhalem - a potem rozmowy przy lampce wina, przekąskach, słodyczach.


W środku siedzi Pani Leokadia z wiązankami kwiatów

Dziekuje jeszcze raz wszystkim wymienionym w relacji za pomoc w organizacji tego wieczoru. Dziekuję również Marii Jakóbiec, która dokanała selekcji zdjęć i przygotowała je do publikacji.


Jerzy Adamuszek
Zdjęcia: Jerzy Różycki
Multimedia: Magda Kogut i Michał Szymański

Witryna: Jacek Stomal

 


 

 
 

  
 
 
 
 
 
Copyright © 2007 - Są Wśród Nas. All Rights Reserved.